Przemysł seksualny - abp. Michalik nie powinien przepraszać

ePub czas dodania: 2013:10:11 20:53 komentarzy 0
Abp. Michalik zasugerował, że przy kontaktach seksualnych z nieletnimi, ci ostatni nie muszą być bez winy. Został za to wdeptany w ziemię przez media i zaczął się wycofywać i przepraszać. A przecież miał rację.

  Ostatnia fala histerii medialnej na temat pedofilii w Kościele spowodowana została oskarżeniami przeciw księżom pracującym na Dominikanie, nuncjuszowi ks. Wesołowskiemu i ks. Gilowi.  Abp. Michalik zasugerował, że przy kontaktach seksualnych z nieletnimi, ci ostatni nie muszą być bez winy.  Został za to wdeptany w ziemię przez media i zaczął się wycofywać i przepraszać.  A przecież miał rację.


  Dzisiejszy weekendowy numer dziennika "Polska" ma na pierwszej stronie ogromny napis "PEDOFILIA - tabu polskiego Kościoła".  W numerze mamy także wywiad z ks. Sową  /TUTAJ/.  Czytamy:

 "Pytam, jak ksiądz odebrał słowa, że sprawcy przemocy seksualnej są wodzeni na pokuszenie przez dziecko. "Ono lgnie, zagubi się i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga"? 

Odebrałam tę wypowiedź jako coś, z czym nie można się zgodzić. Coś, co wręcz jest nawet kompromitujące dla osoby tak ważnej w życiu duchowym, religijnym, publicznym, jakim jest przewodniczący Episkopatu Polski. Dobrze, że arcybiskup Michalik prostował tę wypowiedź, przyznając się do błędu i przepraszając wiernych.".

  Dalej jest też wywiad z Jackiem Kurskim, który mówi m.in.:

  "Choć arcybiskup wyjaśnił, że zabrakło mu precyzji i intencje były inne, bo podnosił kwestie współodpowiedzialności złych relacji w rodzinie to jednak chlapnięcie wyszlo ciężkie.  Dziecko nigdy nie jest winne pedofilii, tylko ofiarą zboczeńca.".

  No cóż, to ostatnie zdanie jest po prostu nieprawdziwe.  Wszyscy chcielibyśmy wierzyć w to, że dzieci to niewinne aniołki.  Gdyby jednak tak było, niepotrzebne byłyby sądy dla nieletnich i poprawczaki.  Ksiądz Sowa może nie mieć orientacji w tych sprawach, ale Jacek Kurski nie powinien udawać, że urodził się wczoraj i nie wie, co to znaczy "seksturystyka".  To istotne bo sprawa dotyczy Dominikany i takich kurortów jak San Juan Dolio.

  W ubogich krajach, takich jak Dominikana, Kenia czy Tajlandia istnieje cały "przemysł seksualny".  Gangi sutenerów kupują nieletnie dzieci od niezamożnych rodziców, przyuczają je do zawodu przy pomocy licznych gwałtów i wypuszczają ną plaże w pobliżu hoteli, by obsługiwali oni zamożnych turystów, zaspakajając ich żądze.  Te nieletnie prostytutki płci obojga wabią klientów jak tylko mogą.

  W czasie, gdy byłam w Kenii, nikt się z tym procederem nie krył.  W hotelu w którym mieszkałam pełno było młodziutkich Murzynów "prowadzających się" ze starszymi wiekiem turystkami i turystami.  W barze przy plaży urzędował ich nadzorca - zwalisty Murzyn noszący okulary w złotej oprawce.   Zachowywal się jak król Wszechświata.  Były tam też "panienki".

  Korzystanie z usług nieletnich prostytutek płci obojga jest oczywiście grzechem i przestępstwem.  Jak jednak widać, nie zawsze stosunki seksualne z nieletnimi są równoznaczne z deprawacją dzieci,  Często te dzieci są już tak zdeprawowane, iż bardziej się nie da.  

  Arcybiskup ma też rację, gdy zwraca uwagę na relacje w rodzinie.  Trudno sobie wyobrazić gorsze układy rodzinne niż te, co skłaniają do sprzedawania własnych nieletnich dzieci do burdeli i sutenerskich mafii.

licznik: 1372 + 3 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze
@ 0|0
...witaj elig..post niezmiernie ważny...abp Michalik zasugerował, że rozpad rodziny zawsze działa destrukcyjnie na psychikę dziecka...ja to rozumiem, on miał rację, że to powiedział, tylko jego "grzech" polega na tym, że powiązał go z tematem pedofili...dlatego sępy zaraz chwyciły temat i piana w ruch...
...zwalistemu Murzynowi noszącemu okulary w złotej oprawce powinno się zawiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze...to jedyne rozwiazanie...pozdrawiam niepoprawnie

2013-10-11 22:11
# @trybeus 0|0
oczywiście dyszka ...:))
2013-10-11 22:12
# @trybeus 0|0
Wydaje mi się, że ten Murzyn miał w kieszeni całą tamtejszą policję.
2013-10-11 22:26
# @elig 0|0
...to i policji kamień na szyję ...a co !!
pozdr :))
2013-10-11 22:27
To nie są nowe sprawy 0|0
Zainteresowanym tematem radzę przeczytać "Lolitę" Nabokova.

A ponad 50% skandynawskiego ruchu turystycznego do Tajlandii to pedofilskie wyprawy myśliwskie. Lub jeszcze bardziej uściślając - pedalskie i pedofilskie.
2013-10-12 09:21
Test 0|0
2013-10-12 11:52
# @tadman 0|0
To był test na czystość intencji przekaziorów i stąd taki wizg.

zacząłbym od zdeprawowanych dzieci. Jedne wynoszą to z domu, a wiele innych z lektury prasy, internetu itp. Zwróćmy uwagę ile w prasie - tej brukowej, a także na portalach - informacji, które kierują, często przedwcześnie, uwagę młodych w stronę seksu i to w wykonaniu, że tak powiem technicznym. Często spotykamy informacje, gdzie celebryci jednej płci demonstracyjnie obściskują się w miejscach publicznych, mówią o tym w sposób prowokacyjny, a kolorowe pisemka podają następne pikantne szczegóły z ich życia. Młody człowiek atakowany jest nieświadomie i przyjmuje, że tak można, że tak należy, że może to być miarą sukcesu i powodzenia w życiu, że nie jest to naganne itp. Że skoro osoby z pierwszych stron pism bulwarowych to robią, więc on też może zacząć od tego najłatwiejszego "końca" i to bez czynienia specjalnych inwestycji.
Podejrzewam, że to właśnie ten aspekt wypowiedzi b. Michalika, jeszcze nie wykorzystany, histerycznie uczulił głównych sprawców, którzy bezkarnie pchają się do szkół z programami oświaty seksualnej, w tym często w wykonaniu homoseksualnym.
Szkoda, że biskup się wycofał, ale świadczy to o tym, że ci co psują nam młodzież zachowują się jak złodziej złapany na gorącym uczynku.
2013-10-12 12:12
elig. 0|0
Niestety dzisiejszy polski kościół katolicki, nie ma takich wybitnych postaci wśród hierarchów jak śp. kard. Wotyła, śp. kard.Wyszyński czy kard. Macharski. Z cały szacunkiem, ani kard. Dziwisz, Nycz czy abp Kowalczyk charyzmą nie dorastają im do pięt. Stąd abp. Michalik musiał przepraszać za powiedzenie prawdy.
2013-10-12 14:28
# @Andy51 0|0
Wybitną postacią jest abp. Dzięga.
2013-10-12 21:42
# @Andy51 0|0
Niestety, tak wlaśnie jest
2013-10-12 22:28
ofiara i sprawca 1|0
Uważam, że w przypadkach pedofilii nie powinno być poddawane pod dyskusję kto jest ofiarą, a kto sprawcą przestępsta.

Dziecko sprzedane do mafii jest ofiarą, nawet jeśli swoim wyuczonym kunsztem uwodzi kapłanów.

Dla dorosłego nie ma czynników łagodzących taki czyn. Czy ma nam być mniej żal dzieci, które uwiodą dorosłego - a bardziej żal tych, co są bez własnego przyzwolenia gwałcone?

Szok.
2013-10-13 02:32
# @dusza 0|0
Jest ofiarą, ale raczej sutenera niż kapłana
2013-10-13 14:20
# ofiara 1|0
Dziecko jest zawsze ofiarą. Czy kapłan czy stolarz - każdy człowiek, który dopuscił się takiego okrucienstwa na "ofiarze sutenera" jest tak samo oprawcą, jak tenże sutener.

Takie jest moje zdanie.
I trwam w poglębiajacym się szoku.

Przecież zło to zło.
Jeśli ktoś inny uczynił zło dziecku, to nie znaczy ze można temu dziecku dalej czynic zło - jemu należy pomóc. Jak by to idealistycznie nie brzmiało.

W naszym aktualnym przypadku:
Ministrant jest ofiarą Kapłana. Jest tak, nawet jeśli tata tego chłopca namówił go do uwodzenia duchownego.
Nie zmienię nigdy zdania w tej kwestii.

Kapłan uwiedziony przez dorosłego mężczyznę natomiast nie musi się wg. mnie przed nikim tłumaczyć. To już prywatny dramat obojga. Na tym polega różnica. Dziecko nie podejmie się nieczystych działań z własnych pobudek.

Dramat tych dzieci jest nieporównywalnie większy od dramatu księdza, który dostał się w pazury mediów. Co media robią teraz z Kosciołem, to zupełnie inny temat.

Po prostu fakt, że mamy tysiące wspaniałych i wartościowych Księży, Biskupów i Arcybiskupów, nie niweluje winy tego jednego.
2013-10-13 15:11