Do czego powinny służyć pomniki?

pdf ePub czas dodania: 2018:05:04 22:14 komentarzy 0
Wydawało by się, że do upamiętniania osób i wydarzeń, informowania o nich i wzbudzania refleksji u oglądających je osób. Nie zawsze jednak tak jest. Przykładem tego może być konflikt o pomnik katyński w Jersey City.

   Wydawało by się, że do upamiętniania osób i wydarzeń, informowania o nich i wzbudzania refleksji u oglądających je osób.  Nie zawsze jednak tak jest.  Przykładem tego może być konflikt o pomnik katyński w Jersey City.  Postawiła go Polonia Amerykańska, a ostatnio burmistrz tego miasta Steven Fulop postanowił go usunąć.  Dlaczego?  Wydawało się, iż dlatego, że jest on okropny i szpeci miasto.

  Rzeczywiście, bloger Coryllus, z wykształcenia historyk sztuki, scharakteryzował go {TUTAJ} następująco:

  " Rzecz dotyczyła pomnika katyńskiego stojącego naprzeciwko Manhattanu. Ten pomnik jest najokropniejszym chyba pomnikiem katyńskim jaki istnieje i uważam, że należy go jak najszybciej zniszczyć, żeby nas nie kompromitował.".

  Co więcej - dzieło to fałszuje prawdę historyczną.  W Katyniu zabijano przy pomocy broni palnej, nie zaś bagnetów.  Okazało się jednak, że prawdziwe intencje pana burmistrza są inne.  Na list marszałka Senatu, Karczewskiego odpowiedział on:

  "Na słowa Karczewskiego zareagował rzadko spotykaną w polityce agresją i kłamstwami Steven Fulop, burmistrz Jersey City. Na Twitterze napisał: „To jest prawda o sile stojącej za tym pomnikiem. Wszystko, co mogę powiedzieć, to to, że ten człowiek jest żartem. Fakty są takie, że znany antysemita, biały nacjonalista i osoba zaprzeczająca Holocaustowi, czyli ktoś taki jak on, ma zerową wiarygodność. Jedyną nieprzyjemną sprawą jest senator Stanisław. Kropka. Zawsze chciałem mu to powiedzieć”." {TUTAJ}.

  No cóż, burmistrz Fulop zdemaskował się sam jako szowinista żydowski, wyznawca antypolonizmu, zaślepiony nienawiścią do Polaków i pragnący za wszelką cenę zrobić im na złość.  To jest JEGO problem.  Naszym problemem jest to, że jego postawa zmusza Polaków do obrony tego szkaradzieństwa.  Polega on też na tym, że u nas rozpowszechniła się naiwna wiara, że pomnik upamiętniający zbrodnię musi być nie mniej szokujący niż sama zbrodnia.  Efektem są różne okropieństwa, na które nie da się patrzeć.  Komentator Stalagmit podał pod notką Coryllusa {TUTAJ} linki do różnych pomników ludobójstwa, które mogą służyć za wzór.

  Pomniki NIE powinny budzić strachu, grozy i/lub obrzydzenia.

licznik: 2699 + 0 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze