Agresorzy najczęściej przegrywają. A jak będzie tym razem?

ePub czas dodania: 2014:03:02 16:16 komentarzy 0
Od ponad trzech dni mamy do czynienia z agresywnymi demonstracjami militarnymi Rosji wymierzonymi w Ukrainę. Wczoraj Putin został upoważniony przez Radę Federacji do użycia rosyjskich wojsk na terytorium tego kraju. Jakie były dotąd skutki podobnych działań?

  Od ponad trzech dni mamy do czynienia z agresywnymi demonstracjami militarnymi Rosji wymierzonymi w Ukrainę.  Wczoraj Putin został upoważniony przez Radę Federacji do użycia rosyjskich wojsk na terytorium tego kraju.  Jakie były dotąd skutki podobnych działań?


  Od prawie 75 lat ci, którzy dokonują aktów agresji przeciwko innym krajom /lub własnym prowincjom/ najczęściej przegrywają w wywołanym przez siebie konflikcie zbrojnym. Na 28 wojen, w przypadku których łatwo było wskazać agresora, aż 21 zakończyło się jego porażką lub w najlepszym razie wycofaniem się go na uprzednio zajmowane pozycje.  Były to:

1.  Druga wojna światowa zakończona totalną klęską hitlerowskich Niemiec.

2.  Trzy wojny izraelsko-arabskie w latach 1948, 1967 i 1973.  Wszystkie one zaczynały się atakami Arabów, po czym ponosili oni porażkę.

3.  Wojna koreanska w latach 50-tych.  Atakujące siły komunistycznych Chin i Zwiazku Sowieckiego zostały w końcu wyparte na północ Korei.

4.  Wojna o Kanał Sueski w 1956 roku.  Interwencja Francji i Wielkiej Brytanii została powstrzymana przez USA

5.  Inwazja Grecji na Cypr w 1974 roku.  Sprowokowała ona Turcję, która zajęła północny Cypr, co spowodowało upadek junty w Atenach.

6.  Wojna Chin z Wietnamem w 1979 roku.  Agresorami byli Chińczycy, a Wietnamczycy obronili swe terytorium.

7. "Wojna futbolowa".  Salwador napadł na Honduras wykorzystując jak pretekst przegrany mecz piłki nożnej.  Interwencje dyplomatyczne zmusiły argesora po trzech dniach do wycofania się.

8.  Inwazja Związku Sowieckiego na Afganistan w 1979 roku.  Komuniści po kilku lat walk musieli się wycofać ponosząc znaczne straty.

9. Inwazja Izraela na Liban w latach 80-tych zakończona niepowodzeniem.

10. Cztery wojny bałkańskie.  w latach 1991-1999 Serbia atakowała Słowenię, Chorwację, Bośnię i na koniec Kosowo.  Wszystkie starcia przegrala.

11. Pierwsza wojna czeczeńska /za Jelcyna/.

12.  Wojna Hutu z Tutsi w Rwandzie.

13.  Wojna argentyńsko-btytyjska o Falklandy w 1982 roku.

14. Sudan - po wielu dziesiatkach lat walk Sudan Północny musiał uznać niepodległość Sudanu Południowego.

15.  Wojna Etiopii z Erytreą.

16.  Wojna rosyjsko-gruzińska w 2008 roku.

  Przypominam sobie tylko 7 przypadków, w których agresja odniosła sukces.  Sa to: po pierwsze wojna wietnamska, potem inwazje Związku Sowieckiego na Węgry w 1956 i Czechosłowację w 1968, druga wojna czeczeńska w 2000 r., zniszczenie Biafry przez Nigerię, atak Wietnamu na polpotowską Kambodżę w 1979 oraz inwazję USA na Panamę zakończoną aresztowaniem tamtejszego dyktatora,Noriegi.

  Jak wię widać 3/4 omawianych przeze mnie aktów agresji prowadziło w ostatecznym rachunku do niepowodzenia.  A jak będzie teraz, w konflikcie rosyjsko-ukraińskim?  Trudno powiedzieć, bo wojna jak na razie nie wybuchła.  Trwają demonstracje rosyjskiej obecności militarnej na Krymie, a Putin oświadczył, że ma pełnomocnictwa do inwazji na Ukrainę, a ta ostatnia przeprowadza obecnie mobilizację swych sił zbrojnych i powołuje rezerwistów pod broń.  Opisywane wyżej przykłady sugerują jednak, iż jeśli Putin zdecyduje się na wojnę, to z dużym prawdopodobieństwem może ponieść klęskę.
 
 Uwaga:  Ostatnich wojen w Iraku, Afganistanie, Libii i Syrii nie brałam pod uwagę, gdyż trudno jest jeszcze stwierdzić, kto w wyniku tych konfliktów odniósł ostatecznie sukces.  Wiadomo, że przegrali Saddam Hussain, Kadafi i Bin Laden, ale kto wygrał - to się jeszcze okaże.

licznik: 938 + 1 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze
  0|0
W Iraku, Afganistanie i Libii ktoś już przejął kontrolę nad złożami naturalnymi, więc wydaje mi się, że tu spokojnie można mówić o wygranej. A ja jako zwolennik tzw. "teorii spiskowych" to akurat w Bin Ladena nie wierzę. Polecam Ci:

http://w187.wrzuta.pl/audio/5d9QQ0gQSg2/reportaz_wywiad_z_najemnikiem_-_b._mocny_dokument_05.05.2011

 *Wysłuchaj w całości koniecznie!!!* 

Nie wiem, może to ja jednak nie mam racji, ale trochę mnie to martwi wszystko... Jak Rosja dokonuje agresji, to Rosja jest bandytą (może faktycznie sam nie mogę zrozumieć ich ruchu w związku z Ukrainą), ale jak zachód dokonuje agresji, to w mediach mamy informację: "walka z terroryzmem", "walka z reżimem", "przyjaciele Syrii" itp. Dzisiaj w sklepie widziałem okładkę Gazety Wyborczej: "Hańba Rosji, 17 stron o agresji Rosji na Ukrainę".

Pozdrawiam
2014-03-03 13:32
# @Obsługa techniczna 0|0
Tak dla uściślenia, to zaznaczam, że nie chcę tutaj usprawiedliwiać Rosji, bo to co robią to jest głupota, rażąca głupota. Jak nie wiedzieli, czym to się skończy w opinii publicznej, to tylko ręce załamać. Ja chcę pokazać tutaj coś innego - na kierunek propagandy. Wszelkie przejawy zachodniego bandytyzmu to zawsze sprowadza się do walki o wolność, demokrację, walki z reżimem. W przypadku Rosji w mediach trochę inaczej się to przedstawia - jako akt bandytyzmu. W ten sposób chcę pokazać nowe standardy obiektywizmu.
2014-03-03 15:26
# @Obsługa techniczna 0|0
Dziękuję za link, posłucham. Jasne, że Zachód też uprawia propagandę. W notce próbowałam wykazać, że wiekszośc agresywnych ataków nie osiaga swych celów, a często mają one skutki wręcz przeciwne do zamierzonych.
2014-03-03 19:43
# @elig 0|0
No spoko. Nie mam nic co zarzucenia wobec treści artykułu, ja tylko rozwinąłem jeden podwątek :)
2014-03-04 00:00