Trzeba nie przejmować się wrzaskami totalnej opozycji

pdf ePub czas dodania: 2017:02:12 16:08 komentarzy 0
Po wypadku pani premier Szydło pojawiły się głosy, że gdyby rządowa limuzyna "staranowała" Seicento, to opozycja urządziła by istne piekło. Podobne opinie wypowiadali nawet ministrowie rządu PiS. I co? I tak mieliśmy falę hejtu ze strony PO i Nowoczesnej.

  Po wypadku pani premier Szydło pojawiły się głosy, że gdyby rządowa limuzyna "staranowała" Seicento, to opozycja urządziła by istne piekło.  Podobne opinie wypowiadali nawet ministrowie rządu PiS.  I co?  I tak mieliśmy falę hejtu ze strony PO i Nowoczesnej.  Tego właśnie PiS nie rozumie - nie ma znaczenia, co ono zrobi lub nie zrobi - hejt ze strony "totalnej opozycji" jest zawsze taki sam.

  Zaślepiona nienawiścią, zachowuje się ona jak wariat w ataku szału, wrzeszczący w kółko to samo.  Wbrew obawom PiS nie stanowi to żadnego "problemu wizerunkowego".  Świadczą o tym choćby sondaże pokazujące wzrost poparcia dla PiS.  Wszyscy już dawno przywykli do monotonnego wycia PO, Nowoczesnej, "Gazety Wyborczej", "Newsweeka" czy TVN.  Jedynie politycy PiS, a zwłaszcza prawicowi dziennikarze nagłaśniający każde pier...ecie tych wrzaskliwców i usiłujący z nimi dyskutować, przejmują się tym.  Ile to już było dziennikarskich wypocin analizujacych kolejne straszliwe jakoby "wpadki" PiS, z ktorych nic nie wynikło?  Czy ktokolwiek normalny dyskutuje z wariatem w amoku?

  Trzeba się pogodzić z faktem, że w tej chwili jedynymi prawdziwymi partami opozycyjnymi są: Kukiz'15 oraz PSL.  Z nimi należy rozmawiać.  Na PO, Nowoczesną, "GW", "Newsweek" i TVN najlepiej w ogóle nie zwracać uwagi, chyba, iż w swym szaleństwie zaczynają łamać prawo.  Wtedy trzeba odważnie wyciągać ostre konsekwencje.  Hejt i tak będzie taki sam, wiec nic to nie będzie kosztowało.   Nie ma sensu bać się szaleńców, durniów i chamów.

licznik: 1072 + 0 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze