Zamieszanie wokół Zbigniewa Stonogi

ePub czas dodania: 2015:08:17 16:59 komentarzy 0
Miało miejsce wczoraj, 16.08.2015. Zaczęło się od filmu umieszczonego w sieci, w którym Stonoga oznajmiał, że wyjeżdża z Polski, gdyż grozi mu tu niebezpieczeństwo, i stwierdził: "jestem w drodze do bezpiecznego państwa, tam się za kilkanaście godzin znajdę. Za chwilę odlatuję poza Europę"

  Miało miejsce wczoraj, 16.08.2015.  Zaczęło się od filmu umieszczonego w sieci, w którym Stonoga oznajmiał, że wyjeżdża z Polski, gdyż grozi mu tu niebezpieczeństwo, i stwierdził: "jestem w drodze do bezpiecznego państwa, tam się za kilkanaście godzin znajdę. Za chwilę odlatuję poza Europę"  {TUTAJ}.

  Wiadomośc ta obiegła wszystkie serwisy informacyjne w Internecie.  Portal Se.pl {TUTAJ} dodał do tego informację, iż Stonoga groził uprzednio, że wysadzi w powietrze siebie i sąd w Katowicach.

 Zastanawiająca była reakcja władz.  Według Onetu {TUTAJ} przedstawicielka prokuratury oświadczyła, że "Stonoga nie jest poszukiwany", a funkcjonariusze CBŚ stwierdzili, iż poszli do Stonogi, by go zatrzymać i przeszukać jego mieszkanie, lecz nie zastali go w domu.

  Sytuacja zaczęła sie zmieniać wczoraj wieczorem.  "Rzeczpospolita" doniosła na swej stronie internetowej {TUTAJ}, że:

  "Tymczasem na swoim profilu na Facebooku Stonoga komentuje, że "nigdzie nie uciekł, ale wyjechał na zaplanowany weekend", a w poniedziałek czeka go zabieg, na który czeka od 7 miesięcy. Zabieg ma się odbyć za granicą.".

  Wreszcie dziś rano Wiadomości Radia Zet podały {TUTAJ}, iż:

  "W niedzielę wieczorem okazało się jednak, że Stonoga zmienił plany.  Biznesmen podczas wideoczatu na Facebooku zapowiedział, że "za jakiś czas" zgłosi się do prokuratury. Ale nie w poniedziałek. " [na poniedziałek Stonoga zostal wezwany do prokuratury].

  Cała ta historia jest wielce tajemnicza.  Nie wiadomo nawet, czy Stonoga jest w Polsce, czy za granicą.  Przypomnę, iż Stonoga w dniu 3 sierpnia dostał wezwanie do stawienia się 31 sierpnia w zakładzie karnym - celem odbycia kary roku wiezienia {TUTAJ}.  Od tego czasu opublikował podsłuchaną rozmowę Sikorskiego i Bondaryka o Beacie Szydło, akta sądu w Katowicach świadczące o panującej tam korupcji oraz poinformował o korupcji w katowickiej prokuraturze.  Prokuratura Apelacyjna wszczęła śledztwo w tych sprawach.

  I oto okazuje się nagle, że polska prokuratura i służby nie mają pojęcia, co Stonoga robi, gdzie jest i w ogóle go nie poszukują.  Czy mamy w to uwierzyć?  Co właściwie jest grane?

licznik: 534 + 0 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze